Wśród jedenastu oskarżonych jest sędzia z Suwałk Grażyna Z., oskarżona przede wszystkim o przyjmowanie łapówek w latach 2000-2005.
Zamieszani w ten proceder są również dwaj suwalscy adwokaci, którzy oskarżeni są o płatną protekcję, czyli powoływanie się na wpływy w suwalskim sądzie i podejmowanie się pośrednictwa w załatwieniu za pieniądze złagodzenia wyroku lub uchylenia tymczasowych aresztów.
W ubiegłym tygodniu procesu nie udało się rozpocząć ze względów formalnych, bo część oskarżonych i ich obrońcy złożyli wnioski o wyłączenie prokuratora zarzucając mu nieprawidłowości w śledztwie. Miał m.in. nakłaniać świadków do składania fałszywych zeznań. Przełożony prokuratora, szef Prokuratury Apelacyjnej w Białymstoku wniosek o wyłączenie oddalił uznając, że nie ma podstaw do zmiany oskarżyciela. We wtorek obrońcy chcieli odroczenia rozprawy twierdząc, że w brakuje części akt, sąd jednak ich wniosków nie uwzględnił.
źródło: PAP, 19.12.2006