szukaj >

 

 

Rozmowy kontrolowane krakowskich adwokatów

 

 
Sąd omyłkowo zezwolił na podsłuchiwanie adwokatów
 

Krakowscy adwokaci z kancelarii „Praski, Lipiński, Tyblewska” byli przez kilka tygodni bezzasadnie podsłuchiwani - pisze „Dziennik Polski”. Zgodę na podsłuch wydał sąd przez pomyłkę.

 

Zgodę na kontrolowanie ich rozmów wydał sąd. Zrobił to na prośbę kieleckiej prokuratury, chociaż prowadziła ona śledztwo przeciwko podejrzanemu o korupcję krakowskiemu mecenasowi, który nie pracuje w tej kancelarii.

 

 

Sąd przyznaje, że popełniono błąd. Prokuratura zapowiada wyjaśnienie sprawy. Pokrzywdzeni adwokaci nie wykluczają doniesienia o popełnieniu przestępstwa albo procesu cywilnego z uwagi na naruszenie dóbr osobistych ich klientów.

 

 
Sprawa ma związek ze śledztwem, które od lutego 2006 roku prowadzone było przeciwko krakowskiemu adwokatowi - Markowi M.

 

 

Prawnikowi zarzucano, że żądał łapówki od prokuratorki, która prosiła go o pomoc w odszukaniu skradzionego samochodu. Podsłuch założono nie tylko na jego dwa telefony komórkowe, ale także na dwa telefony w kancelarii „Praski, Lipiński, Tyblewska”, w której Marek M. ma jedynie adres do doręczeń.

 

 

O tych szczegółach nie wiedział jednak sąd, w efekcie czego śledczy przez kilka tygodni podsłuchiwali rozmowy adwokatów, którzy ze śledztwem nie mieli nic wspólnego.

 

 
źródło: Dziennik Polski, TVN24, 21.07.2008
Biuletyn Informacji Publicznej Naczelnej Rady Adwokackiej redaguje adw. Rafał Dębowski
e-mail: redaktor.bip@nra.pl
Osoba odpowiedzialna za treść: adw. Rafał Dębowski
Data modyfikacji: 2008/07/21 12:00:40
Redaktor: Główny redaktor Biuletynu