Aplikanci adwokaccy pozbawieni wolności wyboru pracy - uważa rzecznik praw obywatelskich
Regulamin aplikacji adwokackiej, zakazujący aplikantom podejmowania pracy bez zgody patrona narusza konstytucyjną wolność pracy - uważa rzecznik praw obywatelskich. Odmowy są mniejszością i następują w drodze wyjątku - odpowiada mu prezes Naczelnej Rady Adwokackiej
W piśmie do NRA Janusz Kochanowski powołuje się na skargi aplikantów adwokackich do rzecznika na uchwalony we wrześniu 2005 r. regulamin aplikacji.
Ich zdaniem naruszeniem konstytucyjnej wolności pracy jest konieczność uzyskania przez nich zgody patrona i dziekana właściwej okręgowej rady adwokackiej na podjęcie zajęcia innego niż te wynikające z odbywania aplikacji pod kierunkiem patrona. Do wydania przez palestrę decyzji potrzebna jest jeszcze opinia kierownika szkolenia aplikantów adwokackich.
"Skarżący podkreślili także, że powszechną praktyką jest, iż organy adwokatury odmawiają aplikantom zgody na podjęcie dodatkowego zatrudnienia. Ta regulacja budzi moje wątpliwości" - napisał RPO w liście do mec. Joanny Agackiej-Indeckiej, prezes NRA.
Kochanowski przyznaje, że konstytucyjna wolność wyboru pracy "nie jest absolutna i może podlegać ograniczeniom, jednak przepis stanowi, że wyjątki od tej zasady określać może tylko ustawa", a nie regulamin - akt niższej rangi.
"Większość decyzji w sprawie zatrudnienia aplikantów jest pozytywnych" - odpiera zarzut rzecznika prezes NRA Joanna Agacka-Indecka. Jej zdaniem, całej sprawy nie da się łatwo uregulować na nowo, bo aplikacja adwokacka ma specyficzny charakter. "Na aplikacji radcowskiej można wykonywać obowiązki raz w tygodniu, a na adwokackiej jest ciągła praca pod nadzorem patrona. Adwokaci nie mogą pracować na etat, radcowie - mogą" - wyliczała.
Agacka-Indecka podkreśliła, że są dwa zasadnicze kryteria, jakie musi spełniać aplikant chcący uzyskać zgodę na pracę poza aplikacją - gwarancja, że nie będzie to kolidować z aplikacją oraz "godność zawodu adwokata".
"Nie zgadzamy się zatem, by aplikant świadczył inne usługi prawnicze. Był też wniosek aplikanta o zgodę na pracę w policji. Na taką pracę nie możemy się zgadzać, ale zazwyczaj zgadzamy się na dodatkowe zajęcie" - dodała.
Według niej, odkąd rozporządzenie ministra sprawiedliwości wprowadziło - na wzór korporacji radcowskiej - odpłatność za aplikację (w wysokości czterech płac minimalnych), przed NRA stoi zadanie systemowej regulacji wynagradzania aplikantów, bo tego autor rozporządzenia nie przewidział. Wcześniej aplikacja adwokacka była bezpłatna, a rady adwokackie wypłacały aplikantom niewysokie pensje.
"Ustawa o adwokaturze nie zobowiązuje patrona do nawiązania stosunku pracy z aplikantem; stanowi jedynie, iż patron może zatrudniać aplikanta na podstawie stosunku pracy. Sytuacja ta, w połączeniu z uzależnieniem podejmowania przez aplikantów dodatkowej pracy od zgody patrona i okręgowej rady adwokackiej, bardzo często uniemożliwia tym osobom uiszczenie opłat oraz utrudnia egzystencję im oraz ich rodzinom" - podkreśla RPO w piśmie do palestry.
reg
źródło: Rzeczpospolita Online, 18.03.2008
RPO do adwokatów: aplikanci pozbawieni wolności wyboru pracy
Janusz Kochanowski powołuje się na skargi aplikantów adwokackich do Rzecznika na uchwalony we wrześniu 2005 r. regulamin aplikacji.
Regulamin aplikacji adwokackiej, zakazujący aplikantom podejmowania pracy bez zgody patrona narusza konstytucyjną wolność pracy - uważa Rzecznik Praw Obywatelskich. Odmowy są mniejszością i następują w drodze wyjątku - odpowiada mu prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.
W piśmie do NRA Janusz Kochanowski powołuje się na skargi aplikantów adwokackich do Rzecznika na uchwalony we wrześniu 2005 r. regulamin aplikacji.
Ich zdaniem, naruszeniem konstytucyjnej wolności pracy jest konieczność uzyskania przez nich zgody patrona i dziekana właściwej okręgowej rady adwokackiej na podjęcie zajęcia innego niż te wynikające z odbywania aplikacji pod kierunkiem patrona. Do wydania przez palestrę decyzji potrzebna jest jeszcze opinia kierownika szkolenia aplikantów adwokackich.
"Skarżący podkreślili także, że powszechną praktyką jest, iż organy adwokatury odmawiają aplikantom zgody na podjęcie dodatkowego zatrudnienia. Ta regulacja budzi moje wątpliwości" - napisał RPO w liście do mec. Joanny Agackiej-Indeckiej, prezes NRA.
"Większość decyzji w sprawie zatrudnienia aplikantów jest pozytywnych"
Kochanowski przyznaje, że konstytucyjna wolność wyboru pracy "nie jest absolutna i może podlegać ograniczeniom, jednak przepis stanowi, że wyjątki od tej zasady określać może tylko ustawa", a nie regulamin - akt niższej rangi.
"Większość decyzji w sprawie zatrudnienia aplikantów jest pozytywnych" - odpiera zarzut Rzecznika prezes NRA Joanna Agacka- Indecka. Jej zdaniem, całej sprawy nie da się łatwo uregulować na nowo, bo aplikacja adwokacka ma specyficzny charakter. "Na aplikacji radcowskiej można wykonywać obowiązki raz w tygodniu, a na adwokackiej jest ciągła praca pod nadzorem patrona. Adwokaci nie mogą pracować na etat, radcowie - mogą" - wyliczała.
Agacka-Indecka podkreśliła, że są dwa zasadnicze kryteria, jakie musi spełniać aplikant chcący uzyskać zgodę na pracę poza aplikacją - gwarancja, że nie będzie to kolidować z aplikacją oraz "godność zawodu adwokata".
"Ustawa o adwokaturze nie zobowiązuje patrona do nawiązania stosunku pracy z aplikantem"
"Nie zgadzamy się zatem, by aplikant świadczył inne usługi prawnicze. Był też wniosek aplikanta o zgodę na pracę w policji. Na taką pracę nie możemy się zgadzać, ale zazwyczaj zgadzamy się na dodatkowe zajęcie" - dodała.
Według niej, odkąd rozporządzenie ministra sprawiedliwości wprowadziło - na wzór korporacji radcowskiej - odpłatność za aplikację (w wysokości czterech płac minimalnych), przed NRA stoi zadanie systemowej regulacji wynagradzania aplikantów, bo tego autor rozporządzenia nie przewidział. Wcześniej aplikacja adwokacka była bezpłatna, a rady adwokackie wypłacały aplikantom niewysokie pensje.
"Ustawa o adwokaturze nie zobowiązuje patrona do nawiązania stosunku pracy z aplikantem; stanowi jedynie, iż patron może zatrudniać aplikanta na podstawie stosunku pracy. Sytuacja ta, w połączeniu z uzależnieniem podejmowania przez aplikantów dodatkowej pracy od zgody patrona i okręgowej rady adwokackiej, bardzo często uniemożliwia tym osobom uiszczenie opłat oraz utrudnia egzystencję im oraz ich rodzinom" - podkreśla RPO w piśmie do palestry.
źródło: Gazeta Prawna, PAP, 18.03.2008