Dyscyplinarka bez adwokatów
Przepisy ustalające, że obrońcami w postępowaniach dyscyplinarnych w Straży Granicznej, policji i Służbie Celnej mogą być tylko ich funkcjonariusze, ogranicza prawo do obrony.
Tak twierdzi rzecznik praw obywatelskich i zaskarża przepisy ustaw o Straży Granicznej, o policji i o Służbie Celnej do Trybunału Konstytucyjnego.
W ustawie z 1990 r. o Straży Granicznej wprowadzono je podczas nowelizacji w kwietniu 2005 r. Od 23 czerwca 2005 r. obrońcą w postępowaniu dyscyplinarnym może być wyłącznie wskazany przez obwinionego funkcjonariusz tej formacji.
Także funkcjonariusze już wcześniej objęci postępowaniem dyscyplinarnym zostali pozbawieni uprawnień do profesjonalnej pomocy prawnej, a więc do ustanowienia obrońcą adwokata czy radcy prawnego.
Mają taką możliwość natomiast funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu, Służby Więziennej i Państwowej Straży Pożarnej.
Obwinionym w postępowaniach dyscyplinarnych pozostawiono możliwość ustanowienia obrońcą funkcjonariusza Straży Granicznej, policji, Służby Celnej. W rzeczywistości jednak nieprofesjonalny pełnomocnik nie będzie w stanie zapewnić im należytej obrony.
Zaraz po znowelizowaniu ustawy o Straży Granicznej obwinieni otrzymali też od przełożonych pisma, że udzielone wcześniej pełnomocnictwa dla adwokatów i radców prawnych wygasły. Ustawodawca nie pomyślał bowiem o przepisach przejściowych dla spraw będących w toku. To też naruszyło normy konstytucyjne.
d.fr.
źródło: Rzeczpospolita, 19.10.2005