1. Projekt ustawy o postępowaniu dyscyplinarnym wobec osób wykonujących niektóre zawody prawnicze jest głęboko sprzeczny z istotą samorządu adwokackiego.
2. W ustawodawstwie dotyczącym adwokatury z okresu II Rzeczpospolitej jak i okresu PRL-u samorządność adwokatury wyrażała się przede wszystkim w przekazaniu jej przez państwo sądownictwa dyscyplinarnego.
3. W Dekrecie powołującym Palestrę Państwa Polskiego z 1918 roku kwestia ta wraz z innymi uprawnieniami adwokatury została usankcjonowana nazwiskiem ówczesnego Naczelnika Państwa – późniejszego Marszałka – Józefa Piłsudskiego.
4. To On nam dał to prawo będące zarówno przywilejem jak i zobowiązaniem zgodnym z interesem Państwa i obywateli.
5. Od tamtego czasu sądownictwo dyscyplinarne jest jednym z fundamentów istnienia samorządu adwokackiego.
6. Wykonując ten zaszczyt i obowiązek jesteśmy jednocześnie podlegli nadzorowi Ministra Sprawiedliwości, który jest informowany o każdym orzeczeniu i postanowieniu sądów dyscyplinarnych. Minister także ma prawo wszcząć każde postępowanie i w nim uczestniczyć.
7. Samorządowe sądownictwo dyscyplinarne pozostaje pod bezpośrednią kontrolą Sądu Najwyższego w trybie kasacyjnym dostępnym dla każdej strony postępowania dyscyplinarnego.
8. Przez fakt uczestnictwa w Unii Europejskiej włączeni jesteśmy w demokratyczną wspólnotę państw europejskich, aprobującą w szerokim zakresie zasadę samorządności.
9. We wszystkich państwach należących do Unii Europejskiej sądownictwo dyscyplinarne w sprawach adwokatów pozostawione jest adwokaturom z pewnymi modyfikacjami dopuszczającymi w trybie odwoławczym podległość bezpośredniej kontroli sądów państwowych.
10. Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej wyraża stanowczy sprzeciw wobec proponowanych zmian pozostających w sprzeczności z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP.