Mniej zamożni klienci będą mieli możliwość wyboru adwokata
Naczelna Rada Adwokacja chce, by to strony procesowe, a nie sąd, wybierały pełnomocnika z urzędu. Adwokaci zwrócili się do ministra sprawiedliwości z prośbą o podjęcie inicjatywy ustawodawczej w tej sprawie
Nowelizacja art. 117 k.p.c. umożliwiłaby osobom zwolnionym z kosztów sądowych wybór takiego adwokata z urzędu, do którego mieliby zaufanie. Obecnie to sąd decyduje, któremu z adwokatów zostanie przydzielone reprezentowanie strony z urzędu. W takiej sytuacji potrzebny byłby zdaniem autorów wniosku przynajmniej siedmiodniowy termin dla klienta, aby mógł wskazać pełnomocnika, i aby w tym czasie adwokat lub radca prawny mieli możliwość złożyć pełnomocnictwo. W kodeksie postępowania cywilnego nie ma takiego terminu.
W praktyce sąd zwraca się do właściwej okręgowej rady adwokackiej lub izby radców prawnych o wyznaczenie pełnomocnika z urzędu, strona otrzymuje zawiadomienie, że taki pełnomocnik jest wyznaczony. Ale rada może wyznaczyć pełnomocnika tylko ze swojego okręgu.
- Chcemy w ten sposób dać szansę klientowi wykonywania swoich uprawnień do właściwej reprezentacji - mówi Joanna Agacka-Indecka, prezes NRA.
- Jeśli strona z tego prawa nie skorzysta, nie wybierze żadnego adwokata, wówczas sąd wdraża procedurę wyznaczania go przez okręgową radę adwokacką - dodaje.
Wielokrotnie już Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu podkreślał, że brakuje w naszych przepisach terminu ustanowienia pełnomocnika z urzędu, a procedura jego wyłaniania nie jest jasna. Także do NRA klienci kierują pytania, czy można wybrać dowolnego pełnomocnika z urzędu.
Naczelna Rada Adwokacka we wniosku do ministra sprawiedliwości proponuje także, by termin do wniesienia skargi kasacyjnej dla pełnomocnika z urzędu biegł od dnia doręczenia mu postanowienia informującego, że został ustanowiony.
Chodzi o to, by były wprowadzone oddzielne terminy dla strony i odrębne dla pełnomocnika.
KATARZYNA ŻACZKIEWICZ-ZBORSKA
źródło: Gazeta Prawna, 23.01.2008