szukaj >

komentarze i plany PiS po wyroku Trybunału

 

Mało kto się spodziewał, że sędziowie Trybunału podważą tak wiele przepisów prawa o adwokaturze. Ich śladem poszli już radcowie, pójdą zapewne także notariusze

 

Zaskoczeni skalą swojego sukcesu byli przedstawiciele palestry, którzy zaskarżyli ustawę. Nie mniej zaskoczeni, choć niemile, byli jej zwolennicy i współtwórcy. Dziwił się premier, obiecał nawet zbadać możliwości zmiany konstytucji po to, by przywrócić zasady uchylone przez TK.

- Zrobimy wszystko, aby zawody prawnicze otworzyć dla młodych ludzi - zadeklarował Kazimierz Marcinkiewicz.

Spór o interes publiczny

Minister sprawiedliwości ostro skrytykował werdykt.

- Ze smutkiem przyjmuję, że Trybunał zinterpretował konstytucję na korzyść korporacji, a nie w interesie publicznym - nie ma wątpliwości Zbigniew Ziobro. - To nie były tylko zastrzeżenia legislacyjne.

Przypomnijmy, że Trybunał w ustnym uzasadnieniu za interes publiczny uznał interes klientów adwokatów, którzy powinni być chronieni przed osobami źle przygotowanymi do świadczenia usług prawnych.

Zdaniem ministra przekazanie z powrotem egzaminów adwokackich w ręce palestry może uczynić z nich instrument blokowania dostępu do zawodu, tak jak niegdyś egzaminy na aplikację.

- Dlaczego Trybunał uznał, że osoby, które odbyły aplikację i zdały egzamin sędziowski czy prokuratorski, nie mogą zostać adwokatami? - dziwił się Ziobro. Wskazał też, że po orzeczeniu niejasna staje się sytuacja osób, które w kwietniu mają bez aplikacji zdawać egzamin adwokacki.

- Nie złożymy broni - zapowiedział minister na specjalnie zwołanej wczoraj konferencji prasowej. - Będziemy pracować nad poprawieniem przepisów, aby otworzyć ograniczony dziś dostęp do zawodów prawniczych.

Młodzież: wściekłość i gniew

Gotów do pracy nad zmianą zakwestionowanych regulacji jest Grzegorz Maj ze stowarzyszenia Fair Play, które współtworzyło i wywalczyło ustawę dla tysięcy absolwentów prawa.

- Obudziliśmy się w Rzeczypospolitej korporacyjnej - uważa. - To orzeczenie było testem dla konstytucji i konstytucja tego egzaminu nie zdała.

Jego zdaniem, jeśli do końca roku nie uda się poprawić przepisów, to działalność ok. 2 tys. biur doradztwa prawnego stanie się nielegalna. - One mają swoje miejsce na rynku usług prawnych, udzielają prostych porad, co nie opłaca się adwokatom - mówi Grzegorz Maj.

Orzeczenie TK krytycznie ocenił też Parlament Studentów RP.

- Konstytucja przyznaje samorządom zawodowym pieczę nad należytym wykonywaniem zawodów zaufania w granicach interesu publicznego. Czy powrót do patologii przerośniętego korporacjonizmu leży w tych granicach? - pytają retorycznie studenci.

Korporanci wniebowzięci

Orzeczenie chwalą przedstawiciele korporacji prawniczych.

- Trybunał Konstytucyjny wyraźnie wskazuje, że nadzór państwa nad samorządami zawodów zaufania publicznego nie może pozbawiać ich wpływu na to, kto będzie te zawody wykonywać. Zakwestionowana ustawa zepchnęła w tym względzie nasz samorząd na margines - uważa Lech Borzemski z Krajowej Rady Notarialnej. I nie wyklucza zaskarżenia do TK przepisów o notariacie, które znalazły się w tzw. ustawie Gosiewskiego (niemal identycznie znowelizowała ona przepisy trzech ustaw regulujących funkcjonowanie korporacji adwokackiej, notarialnej i radcowskiej).

Już w połowie marca natomiast zaskarżyła swoją część nowelizacji Krajowa Rada Radców Prawnych.

- Trybunał potwierdził, że to fatalna ustawa, jej beznadziejna jakość legislacyjna była dla nas oczywista - ocenia Zenon Klatka, prezes KRRP. - Świetnie, że przy tej okazji powiedział, iż piecza samorządów nad wykonywaniem zawodów zaufania publicznego zagwarantowana w art. 17 ust. 1 konstytucji musi coś oznaczać. I że nie wolno ustawami odbierać im instrumentów sprawowania tej pieczy.

Według Zenona Klatki samorząd radcowski musi teraz rozwiązać problem, jak stosować przepisy ustawy o radcach - identyczne z podważonymi przez TK normami prawa o adwokaturze - do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał wniosku KRRP.

- To przejściowa sytuacja, bo nie wyobrażam sobie innego orzeczenia niż uchylenie takich samych przepisów w naszej ustawie - zastrzega.

IRENEUSZ WALENCIK

 

źródło: Rzeczpospolita, 21.04.2006

 

Biuletyn Informacji Publicznej Naczelnej Rady Adwokackiej redaguje adw. Rafał Dębowski
e-mail: redaktor.bip@nra.pl
Osoba odpowiedzialna za treść: adw. Rafał Dębowski
Data modyfikacji: 2006/04/21 09:26:18
Redaktor: Główny redaktor Biuletynu