szukaj >

sprawy gospodarcze: wezwanie do uzupełnienia braków formalnych

Sejm będzie dzisiaj głosował nad poprawką Senatu, która łagodzi rygory stawiane w nowelizacji postępowania cywilnego adwokatom i radcom. Sąd, stwierdziwszy wady ich pism, ma pouczać prawników tak jak zwykłych obywateli.

To głosowanie może postawić tamę postępującej od kilku lat formalizacji procedury cywilnej.

Sejm zajmie się kilkoma poprawkami Senatu do uchwalonej 18 października noweli kodeksu postępowania cywilnego dotyczącymi procesów gospodarczych. Nowelizacja ma je usprawnić, m.in. poprzez dodatkowe rygory dotyczące warunków formalnych pism procesowych składanych przez adwokatów i radców.

Zgodnie z dodanym art.4798 a§1 k.p.c., jeżeli pismo wszczynające postępowanie nie zachowuje warunków formalnych, sędzia zwraca je stronie bez wzywania do uzupełnienia. Zarządzenie (§ 2) o zwrocie powinno wskazywać braki pisma oraz pouczenie o skutkach jego ponownego wniesienia. To znaczy, że można je wnieść ponownie wciągu tygodnia, i jeśli nowe pismo będzie poprawne, wywoła skutek od daty pierwotnego wniesienia (§ 3). Sejmowa nowela nie przewiduje jednak takiego pouczenia ani możliwości „poprawki”, gdy strona procesu ma adwokata, radcę. Co ciekawe, Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało kolejny projekt zmian k.p.c. Dotyczy spraw cywilnych i też w nim przyjęto, że kwalifikowany pełnomocnik nie może się mylić. Rygory te mają ogromne znaczenie, gdyż wymiana pism trwa nieraz miesiącami. Bywa, że pozew zostaje wniesiony poprawnie dopiero, gdy żądanie się przedawniło.

Senat uznał, że nowe rygory, nawet jak na spory gospodarcze, idą zbyt daleko. Postępowań nie można przyspieszać kosztem słusznych interesów stron. Poprawka Senatu oznacza, że także strona mająca prawnika będzie informowana o wadach pisma i możliwości jego „poprawionego” wniesienia.

Senator Piotr Andrzejewski, autor poprawki, powiedział „Rz”, że od kilku lat, od noweli do noweli, procedura cywilna staje się coraz bardziej sformalizowana, a sądy koncentrują się na wyłapywaniu braków pism, a nie na tym, do czego są powołane, tj. rzetelnym rozstrzyganiu sporów. Formalne błędy mogą się zaś zdarzyć także wytrawnemu prawnikowi, a odrzucenie pisma czy pozwu uderza nie tyle w niego, ile w stronę sporu, bo ogranicza jej prawo do rzetelnego procesu. Formalizm powinien służyć ochronie uprawnień procesowych stron i innych wartości wyrażanych przez zasady rządzące postępowaniem cywilnym -powiedział niedawno prof. Stanisław Sołtysiński („Wymogi formalne w rozsądnych granicach”, „Rz” z 27 września 2006). - Tymczasem polskie procedury, znacząco odbiegają od rozwiązań ustawodawczych i orzecznictwa przyjętych w większości państw Unii.

Marek Domagalski

źródło: Rzeczpospolita, 16.11.2006

Biuletyn Informacji Publicznej Naczelnej Rady Adwokackiej redaguje adw. Rafał Dębowski
e-mail: redaktor.bip@nra.pl
Osoba odpowiedzialna za treść: adw. Rafał Dębowski
Data modyfikacji: 2006/11/16 08:15:32
Redaktor: Główny redaktor Biuletynu