szukaj >

kłopoty notariuszy

Notariusze tracą

 

Wykonuję od kilkunastu lat zawód notariusza i nie mogę pozostać obojętna na krzywdzące deklaracje dotyczące notariuszy (por. artykuł Ireneusza Walencika „Czy notariusze pójdą z torbami” w „Rz” z 26 sierpnia). Wszyscy chcemy taniej kupować i taniej płacić za usługi. Należy jednak zdać sobie sprawę z tego‚ że klienci obecnie ponoszą niższe opłaty notarialne w stosunku do stawek obowiązujących w państwowych biurach notarialnych czy tych sprzed 30 czerwca 2004 r.‚ kiedy weszła w życie obniżona taryfa taksy notarialnej.

 

Nie ma również sensu porównywanie płacy sędziego sądu powszechnego z wynagrodzeniem notariusza prowadzącego działalność gospodarczą w kancelarii. Ten pierwszy po opłaceniu podatku dochodowego nie ponosi żadnych innych obciążeń finansowych. Nie musi się martwić‚ jak każdy prowadzący działalność gospodarczą‚ o utrzymanie firmy‚ a więc o płace dla pracowników‚ składki ZUS i podatki czy też wydatki związane z funkcjonowaniem kancelarii. Przy tym pensja sędziego sądu powszechnego jest stała‚ a dochód notariusza zależy od liczby dokonanych czynności‚ która systematycznie maleje.

 

Średnio wydatki na utrzymanie kancelarii wynoszą miesięcznie 15 tys. zł ‚ a średni przychód 35 tys. - 38 tys. zł. Dochód kancelarii to ok. 20 tys. zł i od tej kwoty notariusz płaci podatek dochodowy‚ a więc jego zysk netto jest zdecydowanie mniejszy niż mityczne 90 tys. zł. Kwoty podane przez Ministerstwo Sprawiedliwości dla znakomitej większości kancelarii notarialnych są czystą abstrakcją. Przykłady umów zbycia lokali o wartości 350 tys. zł dla miast powiatowych i mniejszych są bajeczne‚ tu takie transakcje można policzyć na palcach jednej ręki. W większości sporządzamy akty notarialne dotyczące nieruchomości o niskiej wartości, np. 10 tys. zł‚ przy których zasadnicza kwota taksy notarialnej wynosi 310 zł.

 

Dlaczego nikt w tej dyskusji nie wspomni‚ że u notariusza reguluje się nie tylko taksę notarialną, lecz także podatki od czynności cywilnoprawnych czy od darowizn pobierane na rzecz urzędu skarbowego‚ VAT, a od kilku lat również opłaty sądowe od wniosków o wpisy w księgach wieczystych‚ stanowiące przychody Ministerstwa Sprawiedliwości. To dlatego kwoty‚ które uiszcza się u notariusza, są często wysokie. Należy wyjaśnić‚ że wymienione podatki oraz opłaty sądowe notariusze pobierają na rzecz różnych organów bez jakiegokolwiek wynagrodzenia‚ a ich pobór wiąże się z dużą odpowiedzialnością notariuszy jako płatników i inkasentów oraz wysokimi kosztami operacyjnymi (bankowymi).

 

Jeżeli Ministerstwo Sprawiedliwości chce zmian w taksie notarialnej, to i tak je wprowadzi‚ ale niech nie przedstawia takich uproszczonych wyliczeń‚ bo nie są one zgodne z prawdą, i nie stawia nas w takim świetle‚ jakbyśmy działali poza prawem i na szkodę klientów.

 

Mariola Bortel

notariusz w Lesznie

 

źródło: Rzeczpospolita, 7.09.2006

Biuletyn Informacji Publicznej Naczelnej Rady Adwokackiej redaguje adw. Rafał Dębowski
e-mail: redaktor.bip@nra.pl
Osoba odpowiedzialna za treść: adw. Rafał Dębowski
Data modyfikacji: 2006/09/07 08:22:02
Redaktor: Główny redaktor Biuletynu