Notariusze muszą wysyłać dane elektronicznie
Przekazywanie generalnemu inspektorowi informacji finansowej danych o większej liczbie transakcji musi się odbywać elektronicznie. Na papierze można informować tylko wtedy, gdy w miesiącu doszło do jednej transakcji.
Tak stanowi rozporządzenie ministra finansów w sprawie rejestru transakcji oraz trybu dostarczania do niego danych, które zostało poddane ocenie Trybunału Konstytucyjnego. TK uznał, że nie narusza ono ani delegacji ustawowej, ani konstytucji.
Rozporządzenie do TK zaskarżyła Krajowa Rada Notarialna - jedna z instytucji zobowiązanych do przekazywania GIIF danych o transakcjach przekraczających 15 tys. euro oraz o przepływie budzących podejrzenia środków płatniczych. Zdaniem KRN ustawa nie przewiduje takiego ograniczenia przekazywania danych na papierze. - Rozporządzenie ogranicza więc wybór formy wykonania tego zadania i przekracza upoważnienie ustawowe - mówiła Julia Nowaczyk - a system elektroniczny bywa zawodny i wymaga od notariuszy dodatkowej pracy.
- Forma papierowa znacznie wydłuża przepływ informacji. Tymczasem bezpieczeństwo obywateli i państwa bardzo często zależy od szybkiej reakcji na uzyskaną informację o przepływie podejrzanych pieniędzy - bronili rozporządzenia przedstawiciele MF. Trybunał pytał, czy notariusze kwestionują zasady prawa, czy chodzi o to, kto powinien wpisywać dane do komputera. Sędziowie chcieli też wiedzieć, czy KRN popiera postępującą elektronizację życia społecznego. W swoim wyroku TK stwierdził, że z analizy ocenianych przepisów rozporządzenia nie da się wyciągnąć wniosku o naruszeniu przez ministra finansów zasad określonych w ustawie o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do obrotu pieniędzy z nielegalnych źródeł i finansowaniu terroryzmu (sygn. U 10/05).
Jolanta Kroner
źródło: Rzeczpospolita, 19.12.2006