Zamach na społeczeństwo
Doszła do władzy grupa ludzi przepojona dążeniem do uzyskania władzy absolutnej i nawet nie ukrywa, że chce rozmontować społeczeństwo obywatelskie, które mu przeszkadza. Rozmontowuje też mechanizm równowagi i podziału władzy – mówi prof. Wiktor Osiatyński. Według przedstawicieli obecnej opcji politycznej wszystkie instytucje państwowe, a nawet publiczne powinny być pod kontrolą rządu. To jest myślenie absolutystyczne. Istotą konstytucjonalizmu jest nie tylko ograniczenie władzy, ale także uprawomocnienie społeczeństwa. Dla obu konieczne jest istnienie niezależnych instytucji.
Jedną z niezależnych instytucji jest samorząd adwokacki czy radcowski oraz Trybunał Konstytucyjny. Zdaniem prof. Osiatyńskiego niebezpieczeństwo dla Trybunału jest podwójne: pierwsze, że rządząca koalicja już w listopadzie obsadzi stanowiska sędziowskie ludźmi sobie powolnymi, a drugie – większe, aby skompromitować samą instytucję – wyłoni się sędziów niekompetentnych. Do tego nie można dopuścić – twierdzi.
źródło: Gazeta Prawna, 2.06.2006