szukaj >

Prawnicy coraz bardziej potrzebni w biznesie

 

Radca prawny to już nie pracownik na ćwiartce etatu sporządzający umowy o pracę. Dziś szefowie wymagają od niego specjalizacji, znajomości biznesu, a nierzadko umiejętności menedżerskich

 

Stereotypowy wizerunek radcy prawnego ma coraz mniej wspólnego z rzeczywistością. Wielu radców przeszło do kancelarii prawnych. Pracują także indywidualnie.

- Osiem lat temu było około stu kancelarii, dziś mamy 7,5 tysiąca - szacuje Władysław Lewandowski, sekretarz Krajowej Rady Radców Prawnych.

Mimo to bardzo dużo firm ma własną obsługę prawną. Bywa, że liczy ona setki pracowników, częściej są zespoły kilkunastoosobowe, ale czasami wystarcza jeden prawnik - wszystko zależy od wielkości i skali działalności firmy.

Dlaczego chcą mieć własnych prawników, skoro mogą wybierać z bogatej oferty kancelarii?

- Oni są bardziej użyteczni - wyjaśnia Waldemar Koper, szef działu prawnego w Kompanii Piwowarskiej, zarządzający dziesięcioosobowym zespołem w centrali i browarach. - Znają firmę, jej kulturę organizacyjną, jej biznes. Mogą język przepisów przełożyć na język biznesowy.

Wewnętrzne kancelarie, wewnętrzni klienci

Firmowe zespoły prawników w nowocześnie zorganizowanych korporacjach działają tak jak kancelarie.

- Pracowałam w kancelarii Linklaters i zebrane w niej doświadczenia starałam się przenieść do wewnętrznej obsługi prawnej - mówi Aleksandra Widziewicz, radca prawny, dyrektor Departamentu Prawnego BRE Banku, w którym pracują 24 osoby. - Myślimy o sobie jak o wewnętrznej kancelarii prawniczej, która świetnie zna ten bank i jego produkty - dodaje. - Staramy się traktować naszych kolegów z innych departamentów nie jak petentów, tylko jak klientów wewnętrznych - stwierdza Rafał Janczura, radca prawny, dyrektor Departamentu Prawnego w PKO BP, kierujący 277 osobami w centrali i 12 wydziałach zamiejscowych. - Moi ludzie są rozliczani nie tylko z jakości opinii prawnej, ale również z tego, ile czasu zajęło im jej sporządzenie.

Na zapleczu dużo się dzieje

Jako zaplecze dla biznesu prawnicy muszą robić wszystko, czego się od nich oczekuje.

- Zajmujemy się obsługą bankowości detalicznej, korporacyjnej i inwestycyjnej oraz banku jako publicznej spółki akcyjnej i jego organów - wyjaśnia Aleksandra Widziewicz.

- Radcowie w centrali opracowują i opiniują projekty umów i wewnętrznych aktów prawnych. W wydziałach zamiejscowych natomiast wspierają działalność operacyjną. Prawnicy wspomagają też windykację, księgowość, kadry, także w trudniejszych sprawach sądowych - tłumaczy Rafał Janczura.

- Zajmujemy się wszystkimi problemami. Od prawa pracy i prawa handlowego przez cywilne prawo gospodarcze aż po prowadzenie spraw sądowych - mówi Waldemar Koper. - Każdy prawnik ma przydzielonych klientów według specjalizacji i nimi się zajmuje. Wydajemy miesięcznie setki opinii prawnych. Pomaga nam rozbudowany system wewnętrznej komunikacji informatycznej w firmie.

Potrzebują też omnibusów

W firmach, które mają tylko jednego czy dwóch prawników, muszą się oni znać na wszystkim albo przynajmniej wiedzieć, gdzie i kogo poprosić o wsparcie.

Agnieszka Moczuło jest radcą prawnym i dyrektorem ds. prawnych w polskim przedstawicielstwie światowego koncernu farmaceutycznego Pfizer. Ma do pomocy asystentkę. Zajmuje się wszelkimi kwestiami prawnymi - zarówno z zakresu prawa farmaceutycznego, jak i korporacyjnego.

- Ważne było ustandaryzowanie umów oraz opracowanie procedur wewnętrznych. Teraz pracownicy wiedzą, jak postępować - opisuje swoje poczynania.

Renata Oliwa pracuje jako radca prawny w firmie CA w Polsce, a ta jest częścią globalnej korporacji, która dostarcza rozwiązania informatyczne do ponad 140 krajów. Odpowiada za zapewnienie pomocy prawnej nie tylko w Polsce, ale także w dziesięciu państwach Europy Środkowo-Wschodniej.

- Przygotowuję umowy licencyjne, serwisowe i partnerskie. Prowadzę sprawy z dziedziny obsługi korporacyjnej i prawa pracy - przygotowuję umowy o pracę, opiniuję regulaminy, prowadzę lub nadzoruję postępowania sądowe i zajmuję się bieżącą obsługą prawną spółki - opisuje.

Sprawy wymagające wyspecjalizowanej wiedzy i głębszej znajomości zagranicznych przepisów konsultuje z prawnikami w krajach regionu, za który odpowiada. To za jej pośrednictwem zagraniczne spółki lub przedstawicielstwa CA w regionie kontaktują się z lokalnymi kancelariami.

Kiedy wynająć kancelarię

Aleksandra Widziewicz i jej prawnicy także na stałe współpracują z kancelariami. BRE Bank ma podpisane umowy z kilkunastoma dużymi warszawskimi biurami prawnymi. Korzysta z ich pomocy, gdy w grę wchodzi prawo zagraniczne, prace się spiętrzają albo potrzeba porady specjalisty z niszowej dziedziny prawa.

Kompania Piwowarska wynajmuje którąś z renomowanych kancelarii, gdy potrzebuje opinii wymagającej głębokiej wiedzy do dużych projektów, takich jak połączenie spółek, oraz do niektórych procesów.

- To bardziej opłacalne niż utrzymywanie w gotowości dużego zespołu prawników - argumentuje Waldemar Koper.

- Korzystamy z pomocy zewnętrznej wyjątkowo, przydużych operacjach, jak np. wprowadzenie banku na giełdę - mówi Rafał Janczura. - W stałej współpracy mamy natomiast ok. 80 indywidualnych kancelarii radcowskich i adwokackich świadczących m.in. obsługę procesów. Outsourcing jest bardziej elastyczny i korzystniejszy finansowo dla firmy - potwierdza.

Zaufany człowiek zarządu

Czym różni się prawnik korporacji od prawnika w kancelarii? Podejściem do pracy i zawodu. Tym, że na prawo patrzy przez pryzmat biznesu.

- Bierzemy od początku aktywny udział w projektach i negocjacjach - opowiada Aleksandra Widziewicz.

- Menedżerowie i pracownicy korporacji CA traktują prawnika jak zaufanego doradcę, nie tylko w sprawach ściśle prawnych, ale także w sprawach biznesu. Ja uczestniczę w pracach nad wieloma projektami biznesowymi już od wstępnego ich etapu - potwierdza Renata Oliwa.

Agnieszka Moczuło przez kilka lat pracowała w kancelarii White & Case.

- Nie jestem już takim samym prawnikiem. Zmieniłam sposób myślenia - mówi. - W kancelarii najważniejsze są umowa czy opinia prawna. W firmie - biznes. Musiałam go dobrze zrozumieć, żeby wnosić do niego swój własny wkład. Tego się od mnie oczekuje. Nie tylko napisania umowy.

IRENEUSZ WALENCIK

źródło: Rzeczpospolita, 29.01.2007

Biuletyn Informacji Publicznej Naczelnej Rady Adwokackiej redaguje adw. Rafał Dębowski
e-mail: redaktor.bip@nra.pl
Osoba odpowiedzialna za treść: adw. Rafał Dębowski
Data modyfikacji: 2007/01/30 22:14:33
Redaktor: Główny redaktor Biuletynu