Adwokat nie musi znać języka kraju, w którym świadczy usługi
Adwokat może na stałe praktykować w innym państwie Unii Europejskiej, posługując się tytułem zawodowym uzyskanym w swojej ojczyźnie, bez uprzedniej kontroli znajomości przez niego języków.
Tak wynika z dwóch wtorkowych wyroków Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich. ETS uznał w nich, że prawo Luksemburga jest sprzeczne z dyrektywą 98/5/WE w zakresie wykonywania stałej praktyki adwokackiej z użyciem tytułu zawodowego uzyskanego w innym państwie. Wymaga bowiem znajomości języka ustawodawstwa, administracji i sądownictwa oraz przewiduje kontrolę w tym zakresie przed wpisaniem chętnego na listę adwokatów. Językami urzędowymi w tym małym państwie są francuski, niemiecki oraz luksemburski.
Jednak Graham Wilson, Brytyjczyk, który ma tytuł barristera, a wykonywał zawód adwokata w Luksemburgu od 1994 r., odmówił udziału w spotkaniu z miejscową radą adwokacką, którego celem było sprawdzenie znajomości języków. Rada nie chciała więc go wpisać na listę adwokatów praktykujących w Luksemburgu z użyciem tytułu uzyskanego za kanałem La Manche. Spór w końcu trafił do ETS. Przyłączyła się też do niego Komisja Europejska.
Czy dyrektywa pozwala krajom członkowskim UE na uzależnienie prawa adwokata do stałego wykonywania tam zawodu (z użyciem tytułu uzyskanego w ojczyźnie) od kontroli znajomości języków używanych w tym państwie? Sędziowie uznali, że nie.
Do wpisu na listę prowadzoną w kraju przyjmującym powinno wystarczyć zaświadczenie o rejestracji adwokata wspólnotowego w jego ojczyźnie. Rezygnację z wcześniejszej kontroli równoważą zasady etyki zawodowej, co powinno zapewnić wystarczającą ochronę klientów i prawidłowe funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości. Pod groźbą sankcji dyscyplinarnych adwokat wspólnotowy musi bowiem przestrzegać zasad etyki zawodowej obowiązujących w kraju, w którym praktykuje.
Zakazane jest m.in. przyjmowanie spraw wymagających znajomości języków, którymi adwokat się nie posługuje. Ponadto adwokat wspólnotowy, który chce wstąpić do adwokatury innego państwa UE, powinien wykazać się rzeczywistą i regularną praktyką w zakresie prawa tego państwa minimum przez trzy lata.
Oba wyroki są prawomocne (sygn. C-506/04 i C-193/05).
Michał Kosiarski
źródło: Rzeczpospolita, 21.09.2006 oraz Adw. Leszek Rydzewski