Bez wezwania do uzupełnienia braków
Sejm odrzucił poprawkę Senatu, która miała złagodzić rygory stawiane adwokatom i radcom przy składaniu pism procesowych.
Senat chciał, by sąd, wychwytując braki formalne pism sporządzonych przez tych kwalifikowanych pełnomocników, pouczał ich tak jak zwykłych obywateli (szerzej: „Sędzia pouczy o wadach pisma także adwokata”, „Rz” z 16 listopada). Uchwalona przez parlament obecna nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego w części dotyczącej procesów gospodarczych w założeniu ma je usprawnić m.in. poprzez dodatkowe rygory nałożone na adwokatów i radców. Składane przez nich pozwy będą zwracane bez pouczenia o wadach, próby skutecznego złożenia mogą więc być ponawiane kilkakrotnie. W niektórych wypadkach dojść może w efekcie do przedawnienia żądania. Senat postanowił złagodzić te nowe rygory. Uznał, że nawet jak na spory gospodarcze idą zbyt daleko. Narastający od kilku lat formalizm procedury cywilnej krytykuje zaś wielu prawników, a zwłaszcza adwokaci i radcowie. Zwroty pozwów czy apelacji w końcowym efekcie uderzają zresztą nie tyle w nich, ile w ich klientów.
W czwartkowej sejmowej debacie wskazano, że senacka poprawka w istocie zrównuje status procesowy strony bez adwokata i tej, która go ma. Tymczasem można od kwalifikowanego prawnika oczekiwać, że jego pisma będą spełniać wszelkie stawiane im wymogi. Jednak uwzględnienie poprawki utrudniłoby przyspieszenie postępowań, co jest celem nowelizacji. Sejm podzielił to stanowisko i poprawkę Senatu odrzucił. Teraz ustawa trafi na biurko prezydenta.
dom
źródło: Rzeczpospolita, 18.11.2006